Pin It

Home » aktywny pies, psie sprawy » II Pit Bull Show Wrocław – relacja z zawodów

W miniony weekend mieliśmy okazję gościć na drugiej edycji zawodów Pit Bull Show Wrocław i z tej okazji przygotowaliśmy dla Was relację ze zdjęciami. Przez trzy dni psy, głównie pitbule i pozostałe teriery typu bull konkurowały ze sobą w różnych dziedzinach sportu. Podczas imprezy panowała iście piknikowa atmosfera, a zamiast klimatu rywalizacji można było zaobserwować wszechobecną psio-ludzką integrację.

W zawodach typu Pit Bull Show mogą brać udział wszystkie psy – z rodowodem i bez niego. Startowało również kilka psiaków pochodzących z adopcji – przyjemnie było obserwować ich współpracę z nowymi właścicielami. Zawody cieszyły się bardzo dużą frekwencją, poza drużynami z Polski licznie stawili się również Czesi, Belgowie oraz Niemcy. Niezbyt często można zaobserwować w jednym miejscu kilkadziesiąt psów utrzymanych w tak fenomenalnej kondycji jak zawodnicy PBS – wielki szacunek dla ich właścicieli bo widać, że wkładają w treningi i żywienie swoich podopiecznych wiele pracy i serca.

6278_298253423651329_192482304_n

II PBS Wrocław – psia publiczność

 

Z powodu deszczu pierwsza z konkurencji rozpoczęta w piątek – High Jump została przerwana po tym jak ukończyły ją wszystkie psy. Suczki startowały w sobotę. Zadaniem psa jest doskoczyć do zawieszonego gryzaka, próba jest zaliczona gdy pies go złapie i utrzyma się na nim przez trzy sekundy. Wysokość na której wisi gryzak jest systematycznie zwiększana. Wśród suczek wygrała Marylka (adoptowana przez właścicieli już jako dorosły pies) z wynikiem 215cm, a wśród psów Black Boy (230cm).

High Jump, Marylka

High Jump, Marylka; fot. M. Tomaszewska

 

Podobną dyscypliną jest Wall Climbing rozegany w sobotę. Psiaki skaczą do gryzaka zawieszonego na ścianie (po której mogą wziąć „rozbieg”).

WC - 10 letni weteran zawodów PBS Ali

WC – 10 letni weteran zawodów PBS Ali

 

Imponującym wynikiem 310 cm wygrał Gucci Junior, a wśród „pań” Agata (305cm). W sobotę na zawodach gościł zapaśnik Damian Janikowski, który również jest właścicielm pitbulla. Jego pupil także spróbował swoich sił w WC, ale poza oficjalną konkurencją.

Damian Janikowski ze swoim pitem

Damian Janikowski ze swoim pitem

 

Po zakończeniu zmagań ze ścianą przyszedł czas na pierwszą konkurencję pullingową Weight Drag Pulling. Zawodnicy ciągną na sankach ciężar równy ich wadze na dystansie 50m, o zwycięstwie decyduje czas przebiegu. W dragu zwyciężyły czeskie psy Rasta i Mayla.

Weight Drag Pulling

Weight Drag Pulling

 

Zaraz po zakończeniu zmagań z sankami „zmierzyć” mogły się szczeniaczki, które startowały w Puppy Race. Ta urocza konkurencja polega na wyściu maluchów na krótkim dystansie (bez obciążenia). Oczywiście część zawodników decydowała się na odwiedzenie kogoś z publiczności przed dotarciem do mety, co tylko wzmagało aplauz kibiców:)

Utarło się, że najważniejszą dyscypliną na zawodach tego typu jest Weight Pulling. Konkurencja rozgrywana jest w podziale na płeć i wagę (do i powyżej 22kg), na dystansie 4,5m. Dodatkowo została wprowadzona kategoria profi (psy pracują bez zachęcania zabawką bądź dodatkowym przedmiotem, a w ringu może przebywać tylko jeden handler). Każdy zawodnik musiał zaliczyć ciężar startowy 600 kg, o ciężarze podczas kolejnych uciągów decydował po każdej próbie handler. Zawodnicy mają możliwość popełnienia trzech fauli i powtórnego podejścia do danego ciężaru podczas całej konkurencji. O wygranej w danej grupie decyduje przelicznik (uciąg w kilogramach podzielony przez wagę psa). Wielkie gratulacje dla 15- kilogramowej Frani (bohaterki naszego wywiadu o pitbulach), która zakończyła uciąg na wadze 1800kg i wygrała dużą przewagą wśród suk do 22kg. Wśród cięższych suczek pierwsze miejsce przypadło czeskiej Electrze, a w kategorii profi zwyciężyła siedmioletnia Kiara. Wśród psów do 22kg wygrał kończący tym występem karierę sportową Kermit (jeden z najbardziej utytułowanych polskich psów), a w kategorii powyżej 22kg fantastycznie pracujący Ronny z Czech.  Niesamowite jest to jak psy reagują na doping publiczności (a zwykle zagrzewają je do działania okrzykami wszyscy zgromadzeni) – widać, że bardzo je to motywuje do pracy i dodaje „powera”. Wielkie wrażenie robiła zwłaszcza praca psów z kategorii profi. Zmagania pullingowe trwały do trzeciej nad ranem i zakończone zostały ciężarem 2600kg.

Frania podczas Weight Pullingu

Frania podczas Weight Pullingu

 

Niedzielny poranek rozpoczął się od Chain Pullingu – psy ciągną łańcuch (ważący połowę tego co zawodnik) na dystansie półtora kilometra, wygrywa najszybszy. Obserwując ich zmagania można było odnieść wrażenie, że zdecydowanie bardziej zmęczeni od psów na metę docierali handlerzy:) Zwyciężyła czeska sunia Electra oraz Hektor – rednose z Polski, który zwyciężył również w WP w kategorii profi psy. Największy aplauz zebrał jednak jeden z czeskich handlerów, który w wyniku przegranego zakładu swój przebieg z psem odbył mając na sobie jedynie różowe stringi:)

Chain Pulling

Chain Pulling

 

Szkoła Markusek Team objęła patronat nad konkurencją The Hardest Bite w trakcie której pozorował i wybierał zwycięzców Pavel Markusek. Zmagania odbywały się w podziale na psy i suki w dwóch turach. W pierwszej każdy zawodnik miał jedno wejście na duży rękaw. Do drugiego etapu przeszły trzy psy i trzy suki. Pozorant oceniał dynamikę oraz pewność i poprawność chwytu. Bezapelacyjnie wygrała drobniutka 15kg pitbulka Gigi (tu filmik z finału) oraz Derek.

W niedzielę odbyła się także wystawa Amerykańskiego Pitbullteriera sędziowana przez serbskiego sędziego z Balkan Boys Kennel. Po wystawie nastąpiła najmilsza część weekendu czyli wręczenie nagród. Sponsorzy dopisali w tym roku i wszystkie zwycięskie psiaki zostały obsypane nagrodami, pucharami i medalami. Kolejne zawody, tym razem typowo pullingowe, pod Wrocławiem już we wrześniu!

Wielkie gratulacje dla wszystkich psiaków zmagających się w zawodach, zwłaszcza dla debiutantów oraz psów z kategorii profi.

2 Responses to II Pit Bull Show Wrocław – relacja z zawodów

  1. agnes pisze:

    Wydaje mi się ze to tylko zabawa dla ludzi a psy??? No cóz czy to ma być dla nich przyjemność ciągnąć 600 kg?

    • psiesprawy pisze:

      Niektóre psy ciagną zaprzęgi, inne skaczą przez przeszkody albo polują, jeszcze inne trenują sporty obronne lub tropienie, a te akurat skaczą do gryzaków i startują w konkurencjach dla bullowatych. I uwierz, że kochają taką pracę ponad wszystko. Jeśli pies nie chciałby ciągnąć to nie ma takiej siły która by go do tego zmusiła.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Scroll to top