Pin It

Home » zdrowie i pielęgnacja » Pierwsza pomoc w psiej sprawie – jak udzielić psu pomocy przedmedycznej w nagłych przypadkach

Pamiętajmy, że tylko spokój, opanowanie i pewność siebie pomogą nam w trudnych sytuacjach udzielić naszemu bądź obcemu psu skutecznej pomocy. Trzeba wziąć pod uwagę także fakt, że zwierzę, będąc w szoku, instynktownie może nas ugryźć lub zranić. Dlatego ważne jest by mieć pod ręką coś, z czego będziemy mogli wykonać prowizoryczny kaganiec – bandaż, szalik, krawat, pasek czy nawet rajstopy. Wystarczy opleść materiałem pysk psa, przeplatając końce na grzbiecie nosa. Następnie zawiązać węzeł pod brodą psa. Końce opaski przesunąć pod uszami psa i zawiązać jeszcze jeden węzeł na karku.

Pies może również uciekać lub szarpać się, pogłębiając tylko swoje obrażenia, trzeba więc starać się go uspokoić. Nie zawsze jednak jest to możliwe, wtedy najlepiej wezwać weterynarza i pilnować, nie zmuszając poszkodowanego zwierzęcia do jakiegokolwiek ruchu, by pies czekał na pomoc w jak najbezpieczniejszych warunkach.

POMOC PRZY WYPADKU DROGOWYM

Prawdopodobieństwo obrażeń wewnętrznych, jak i zewnętrznych jest w takim przypadku ogromne. Dlatego tak ważne jest, by działać niezwykle delikatnie, ale zarazem stanowczo, by nasza reakcja była jak najszybsza i by pies nie próbował w szoku uciec – każda sekunda jest tutaj ważna! Jako prowizorycznych noszy, by przenieść rannego psa do samochodu lub w bezpieczne miejsce, możemy użyć koca czy kurtki. Pamiętajmy, że Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997r. o ochronie zwierząt (tekst jednolity: Dz. U. z 2003 r., Nr 106, poz. 1002 z późn. zm.) zawiera wszelkie informacje na temat traktowania i obchodzenia się ze zwierzętami. Zawiera również informacje, jakie skutki stwarza pozostawienie rannego zwierzęcia na jezdni, bez udzielania mu pomocy. Każdy, kto potrąci zwierzę, jest zobowiązany natychmiast zatrzymać się i udzielić mu pierwszej pomocy lub wezwać odpowiednie służby, takie jak lekarza weterynarii, powiadomić policję, czy organizację zajmującą się zwierzętami!

Przede wszystkim należy sprawdzić podstawowe parametry życiowe psa – czy oddycha, nie krwawi, czy nie ma ciała obcego lub zalegającej wydzieliny w drogach oddechowych, czy nie ma złamań, jaki jest stan błon śluzowych, czy jest tętno.

- ZŁAMANIA – jeśli czujemy się na siłach opatrzyć złamanie, powinniśmy, przy złamaniu otwartym, zabezpieczyć je dezynfekując i owijając czystym skrawkiem tkaniny, a następnie usztywnić kończynę oraz dwa sąsiadujące z nią stawy. Przy złamaniu łapy najlepiej byłoby usztywnić ją przy użyciu patyka lub deseczki oraz obandażować.

- KRWOTOK – blady odcień błon śluzowych psa (dziąsła, narządy rozrodcze, śluzówka oka) może świadczyć o krwotoku wewnętrznym. Krwawienie żylne (ciemna krew) możemy zatamować zakładając opatrunek uciskowy powyżej rany. Jasna krew to oznaka niebezpiecznego krwawienia tętniczego – trzeba zatamować je jak najwyżej rany i najszybciej, jak tylko można, udać się do weterynarza!

- ZATRZYMANIE KRĄŻENIA – jeśli pies nie oddycha, nie wyczuwa się pulsu (na szyi, na nadgarstku, na wewnętrznej stronie uda w pachwinie lub na wewnętrznej stronie nasady ogona) i nie stwierdza bicia serca – doszło do zatrzymania krążenia. Należy jak najszybciej rozpocząć reanimację psa (ma ona sens jedynie do 5 minut po ustaniu akcji serca):

  • zdjąć obrożę, udrożnić drogi oddechowe zwierzęcia (wyciągnąć język z pyska), jeśli to możliwe, ustawić jego głowę tak, by tworzyła linię prostą z szyją, wykonać dwa wdechy ratunkowe usta-nos (ustami wtłaczamy powietrze przez nos psa, zasłaniając jednocześnie fafle). Jeśli zauważymy, że powietrze dotarło do płuc, należy położyć zwierzę na prawym boku, ułożyć ręce mniej więcej na środku żeber (w miejscu, gdzie lewy łokieć psa dotyka klatki piersiowej) i wykonać 15 ucisków (3 uciski co 2 sekundy), a następnie dwa wdechy usta-nos. W przypadku dużych ras powinniśmy uciskać w najszerszym miejscu klatki piersiowej. Jeżeli reanimację przeprowadzają dwie osoby, należy jednocześnie stosować sztuczne oddychanie, jak i masaż serca – ucisk klatki piersiowe 100-120 razy na minutę (małe rasy) lub 80-100 razy na minutę (duże rasy) oraz 20 wdechów na minutę. Czynność tę powtarzać do skutku.

 

Sposób, w jaki należy zawiązać prowizoryczny kaganiec podczas udzielania pomocy psu źródło: Poradnik opiekuna PIES, G. Meadows, E. Flin

Sposób, w jaki należy zawiązać prowizoryczny kaganiec podczas udzielania pomocy psu
źródło: Poradnik opiekuna PIES, G. Meadows, E. Flin

Przede wszystkim należy pamiętać, by w momencie udzielania pomocy poszkodowanemu zwierzęciu:

* działać sprawnie i rozważnie, myśleć trzeźwo i nie panikować,

* zachować wszelkie środki ostrożności zarówno wobec rannego psa, jak i wobec siebie ,

* spokojnie, ale szybko ocenić stan zdrowia zwierzęcia i podjąć wszelkie niezbędne działania, służące podtrzymaniu życia, złagodzeniu bólu zranionego psa, opatrzeniu ran, zatamowaniu krwawienia, odpowiedniemu ułożeniu ciała psa, itp.

* jak najszybciej skontaktować się z lekarzem weterynarii, a gdy wymaga tego sytuacja, wezwać pomoc na miejsce zdarzenia.

Zgłoszenia interwencji dotyczących zwierząt (telefon bezpłatny) – 986

3 Responses to Pierwsza pomoc w psiej sprawie – jak udzielić psu pomocy przedmedycznej w nagłych przypadkach

  1. Maciej pisze:

    Artykuł bardzo przydatny, ale trzeba pamiętać jeszcze o dwóch rzeczach:
    -Po pierwsze – bezpieczeństwo nas samych. Życie psa jest cenne, ale pamiętajmy, że zwierzę po wypadku, w silnym bólu lub w szoku może gryźć bez ostrzeżenia; szczególnie gdy operujemy złamaną kończyną, majstrujemy przy ranie, albo próbujemy zastosować sztuczne oddychanie. Jeśli pies nie jest nasz, ryzyko ugryzienia jest bardzo duże. Zabezpieczmy więc pysk psa obwiązując go choćby nieelastycznym bandażem.
    -Po drugie – szanse na ratunek. Jeśli jesteśmy w mieście, moim zdaniem rozsądniej zapakować psa do auta zgodnie z metodami podanymi w artykule i pędzić do najbliższej lecznicy. Pierwsza Pomoc u ludzi ma tę zaletę, że można ją wykonywać czekając na sanitariuszy którzy później, w karetce, zajmą się pacjentem profesjonalnie. U psa na ogół tej możliwości nie ma i jego życie leży wyłącznie w naszych rękach – a na uratowanie tegoż życia bez odpowiednich umiejętności praktycznych, medycznego sprzętu (choćby zestawu do intubacji czy porządnych opatrunków) i leków po ciężkim wypadku szanse są naprawdę mizerne. Jeśli pies oddycha i wyczuwamy puls – możemy zabrać się za opatrywanie ran i zabezpieczanie złamań nim ruszymy do lekarza. Jeśli jednak nie oddycha i nie ma krążenia, to jak dla mnie – bezpieczniej jest zabezpieczyć rany i jak najszybciej znaleźć się w lecznicy, zamiast tracić czas na CPR..
    Podkreślam, że to moja opinia, wsparta doświadczeniem i radami lekarzy weterynarii z którymi współpracowałem – każdy ma prawo do własnej oceny :)

  2. Ewa W pisze:

    Bardzo fajny artykuł, szkoda tylko, że padły zdjęcia w nim.
    Ze zwierzęciem i udzieleniem mu pomocy jest taki problem, że nie zawsze wie, że chcemy mu pomóc.

    Pozdrawiam
    Ewa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Scroll to top