Pin It

Home » aktywny pies, psie sprawy » Podróż i wakacje z psem – cz. I Polska. Dokąd jechać?

Pogoda za oknem coraz bardziej sprzyja dłuższym i krótszym wyjazdom rekreacyjnym, a coraz większa grupa Polaków decyduje się na wakacje z psem. Choć na tle innych krajów Polska wciąż jeszcze jest krajem słabo przystosowanym do potrzeb wczasowiczów- właścicieli psów, to jednak z roku na rok sytuacja się poprawia. Przygotowaliśmy dla was trzy części artykuły o podróżowaniu z psem. Decydując się na wyjazd z pupilem, powinniśmy szczególnie wziąć pod uwagę dwie kwestie. Po pierwsze należy dokładnie przemyśleć dokąd się udamy, aby wczasy zamiast być odpoczynkiem nie stały się udręką dla nas i naszego czworonoga. Po drugie musimy wybrać środek transportu oraz odpowiednio przygotować psa do podróży – o tym przeczytacie w drugiej części artykułu. Trzecia część poświęcona będzie wyjazdom zagranicznym.

Jeżeli planujemy zabrać ze sobą psa, w kwestii wyboru miejsca powinniśmy myśleć nie tylko o sobie, ale również o jego potrzebach i postarać się dostosować do nich rodzaj wypoczynku. Zastanówmy się, czy nasza wizja spędzenia urlopu pasuje do trybu życia naszego psa. Przykro widzieć w zatłoczonym kurorcie psy całymi dniami zamknięte w hotelowych pokojach lub uwiązywane na plaży w upale i stresie, podczas gdy właściciele godzinami zażywają kąpieli słonecznych nie zwracając uwagi na to, co robi ich pozostawiony sam sobie pupil. Jeżeli planujemy urlop spędzić w taki sposób i nie mamy możliwości dostosowania się do psa, warto rozejrzeć się dobrym, domowym za hotelem dla zwierząt. Wakacje z psem muszą być przyjemnością zarówno dla pupila jak i właściciela.

Jeżeli wolny czas wolimy spędzać w sposób aktywny i pamiętając o potrzebach czworonożnego członka rodziny, pozostaje poszukać idealnego miejsca, które spełni nasze oczekiwania i jednocześnie zapewni nam jako właścicielom psa i samemu zwierzakowi komfort wypoczynku. Unikajmy zatłoczonych głośnych miejscowości, rozejrzyjmy się za spokojniejszym miejscem. Planując podczas wyjazdu wypady do któregoś z 23 polskich Parków Narodowych musimy pamiętać, że w niektórych z nich obowiązuje całkowity, a w niektórych częściowy zakaz wprowadzania zwierząt. Za wprowadzanie psów na szlaki w Parkach, w ktorych obowiązuje calkowity zakaz, możemy zapłacić nawet 500 zł mandatu, a są to Parki: Babiogórski, Bieszczadzki, Bory Tucholskie, Drawieński, Gorczański, Pieniński, Poleski, Woliński. W pozostałych Parkach obowiązuje częściowy zakaz (w tych przypadkach zazwyczaj psy mogą być wprowadzane tylko na określone szlaki, na smyczy i w kagańcu) lub brak zakazu, (psy mogą chodzić po wszystkich szlakach, jednak również na smyczy i najczęściej w kagańcu). Przed wypadem do Parku powinniśmy szczegółowo przestudiować obowiązujący w nim regulamin, aby uniknąć rozczarowania. Warto się przygotować na taką ewentualność i poza obrożą i smyczą zabrać ze sobą odpowiedni kaganiec, który będzie przewiewny, umożliwi picie i nie wywoła odparzeń w gorący dzień.

wakacje z psem

Wybierając się nad morze musimy pamiętać, że na wielu plażach obowiązuje zakaz wprowadzania psów. Dla odpowiedzialnego i rozsądnego właściciela jednak nie powinien to być problem, gdyż uzna on sam, że wielogodzinne leżenie psa na słońcu w tłumie plażowiczów to raczej kiepski pomysł i co najwyżej może skończyć się udarem cieplnym. Miłośnicy spacerów po plaży nie powinni jednak rezygnować z wypoczynku nad morzem, przed wyborem miejsca należy po prostu dowiedzieć się, które obszary plaż są kąpieliskami strzeżonym i nie wprowadzać tam psów. Niestety polskie przepisy są mało przyjazne dla plażowiczów z czworonogami, ale należy zaakceptować to, że niektórzy boją się psów i oni również muszą mieć zapewnione miejsce wypoczynku, w którym będą mogli czuć się komfortowo. Aby pupil pobiegał luzem i mógł się wykąpać, warto wybrać się na którąś z plaż dla psów, które znajdują się w: Świnoujściu, Międzyzdrojach, Rowach, Białogórze i Lubatowie, Dziwnowie, Dziwnówku, Łukęcinie, Pobierowie, Rewalu, Dźwirzynie, na Półwyspie Helskim i Wyspie Sobieszowskiej. Na spacer z psem możemy zaryzykować wybranie się na plaże niestrzeżone. W sezonie letnim na nich również obowiązuje zakaz, jednak w praktyce zazwyczaj jeżeli pies jest grzeczny, wyszkolony, nieuciążliwy, a właściciel sprząta po nim, to nawet w przypadku napotkania strażnika kończy się tylko na upomnieniu. W sezonie letnim powinniśmy unikać jednak zabierania psów na plażę w godzinach największego upału ze względów bezpieczeństwa. Nawet przebywając z psem na plażach „dzikich” i poza sezonem należy pamiętać, że nie może być on uciążliwy dla środowiska, występujących w środowisku naturalnym zwierząt i dla innych spacerowiczów.

wakacje z psem

źródło: stockvault

Jadąc w góry, pamiętajmy, że w Tatrach psy mogą spacerować jedynie Doliną Chochołowską oraz drogą pod Reglami. W Bieszczadzkim Parku Narodowym panuje całkowity zakaz wprowadzania psów. Jednak to nie musi oznaczać, że mamy rezygnować z wyjazdu. Osobiście byłam z psami w Bieszczadach trzy razy i wspominam te wyjazdy fantastycznie. Po prostu wybierałam spacery po dzikich bieszczadzkich wioskach i bezdrożach, po lasach wśród śpiewu potoków, gdzie psy były zachwycone, omijałam za to teren samego Parku, na szlaki wybierając się bez psów. Za to nad Soliną można nawet popływać z psem motorówką! Wybierając rodzaj wypoczynku powinniśmy też dostosować się do możliwości psa. Planowanie długich wycieczek górskich ze starym i mało aktywnym psem nie będzie dobrym pomysłem.

wakacje z psem

źródł: pixabay

Jako szczególnie atrakcyjne dla urlopowiczów z psami polecane są wakacje na Warmii i Mazurach, Jurze Krakowsko- Częstochowskiej, w okolicy Suwałk, w Górach Stołowych, na Półwyspie Helskim.

Gdy już wybierzemy miejsce, stajemy przed wyborem odpowiedniej kwatery. Powinniśmy brać pod uwagę tylko te miejsca, których właściciele akceptują zwierzęta. Nie ma co liczyć na to, że zostaniemy wpuszczeni, jeżeli zataimy przed właścicielem pensjonatu fakt przyjazdu z psem. Należy zapoznać się i zaakceptować regulamin obowiązujący w danym obiekcie. Warto też rozglądać się za kwaterami na obrzeżach miasteczek. Obecnie w Internecie znajdziemy bez problemu spisy wielu miejsc przyjaznych psom, wybór jest szeroki. Warto również skorzystać z wyszukiwarek miejsc noclegowych, które dają możliwość wyszukania obiektów hotelowych dla gości podróżujących ze zwierzakiem.

Przed wyjazdem należy odpowiednio przygotować siebie i psa. Wyjeżdżając w obce miejsce, bezwzględnie pamiętajmy o adresówce! Nawet jeżeli nasz pies jest grzeczny, wyszkolony, zawsze może dojść do nieprzewidzianych sytuacji. Jeżeli nasz pies stale przyjmuje leki, cierpi na przewlekłą chorobę, warto też umieścić informacje o tym na specjalnej adresówce.

Kolejnym naszym obowiązkiem jest dopilnowanie terminu szczepienia na wściekliznę i zabezpieczenia przeciw kleszczom. Gdziekolwiek się udajemy, powinniśmy zabrać ze sobą apteczkę zawierającą choćby kilka podstawowych artykułów, takich jak: książeczka zdrowia psa, woda utleniona, jodyna, maść typu Tribiotic, Altacet, bandaż, leki przyjmowane stale przez psa, środki odstraszające owady. Tak skompletowana apteczka często w nagłych przypadkach będzie pomocna zanim zdążymy dotrzeć do najbliższej placówki weterynaryjnej, której położenie również powinniśmy sprawdzić przed wyjazdem. Nie zapominajmy o tym, że podczas wakacyjnych wojaży nasze zwierzęta są szczególnie narażone na różnego rodzaju wypadki wymagające jak najszybszej interwencji lekarza, poczynając od ukąszenia żmii, poprzez udary cieplne, różnego rodzaju kontuzje, na babeszjozie kończąc. Naprawdę warto więc odpowiednio wcześniej przeszukać Internet i zlokalizować najbliższą miejscu naszego zakwaterowania lecznicę lub gabinet oraz zapisać numer telefonu.

17 Responses to Podróż i wakacje z psem – cz. I Polska. Dokąd jechać?

  1. magdalena poznań pisze:

    Jak ja czytam że pies latem ma chodzić na smyczy i w kagańcu to mi się chce smiać ! 25 stopni a pies w kagańcu , kto to pisał ?? jeżeli pies nie jest agresywny ( a myslę że agresywnych sie nie zabiera) po co kaganiec nie starczy smycz?? i tak uważam że to sporo ! z psem nad morze teoretycznie mozna jechać wszędzie byle właściciele pensjonatu pozwalali !
    Ja ze swoim cane corso jade do gąsek , bardzo mili właściciele nie mieli przeciwwskazań i na pewno na plaży nie strzeżonej będziemy sie ganiać ! bo innym mój pies moze przeszkadzać ale tez mi moga przeszkadzać innych dzieci które ryczą , albo za głośno sie zachowują ! więc skoro ja staram sie być grzeczna mam nadzieje że i odwrotnie to zadziała! na plażach w chorwacji czy bułgari takich problemów nie ma!!

    • psiesprawy pisze:

      Wystarczy wybrać odpowiedni kaganiec, który zapewni psu komfort nawet w ciepły dzień – wystarczy żeby był lekki, nie nagrzewał się, a pies mógł w nim swobodnie otworzyć pysk żeby ziajać i się napić. I jeśli wejście do danego miejsca (plaża, park narodowy itp) wymaga zabezpieczenia kagańcem to jako odpowiedzialni właściciele nie powinniśmy tego ignorować, albo po prostu nie wchodzić z psem do takich miejsc. I dlaczego „agresywnych się nie zabiera”? Jeśli ktoś ma psa, który nie pała miłością do innych swojego gatunku to przez całe jego życie nie ma go prawa zabrać dalej niż 500m od domu? Trzeba być po prostu odpowiedzialnym za własne zwierze i planować wyjazdy i wycieczki tak by były one miłym wspomnieniem dla wszystkich, a nie katorgą dla współodpoczywajacych i psa.

  2. Paweł pisze:

    Świetny artykuł, dla osób mocno obeznanych w temacie i dla psich nowicjuszy.
    Warto pisać nawet absurdalne rzeczy, bo jak często widać na spacerach wiele osób o nich zapomina.

  3. Omi pisze:

    Mnie również chce si śmiać, kiedy widzę opinie ludzi uważających, że kaganiec to dla psa katorga. Wystarczy zaopatrywać się w dobrych sklepach, np. ipo-sklep, zakupić kaganiec fizjologiczny i po kłopocie! Mnie osobiście irytuje użeranie się z psami „nieagresywnymi”, które są puszczane luzem, bez kagańca, i zaczepiają moją sukę, która takich znajomości nie lubi i radośnie przywali natrętowi w łeb kagańcem ( w którym notabene może jeść, pic i swobodnie ziajać, który jest lekki, pokryty termoplastikiem – fizjolog z Chopo). Zwykle wówczas okazuje się, że nieagresywny pies jest jednak agresywny, że gryzie (cud!pies ma zęby i gryzie!) i że właściciel nie ma pojęcia, jak pupila odwołać. Żyjmy i dajmy żyć innym. Moja suka – American Pit Bull Terrier – od lat jeździ ze mną wszędzie. Zwiedziła wiele polskich miast, wiele zamków, góry i morze, była w Czechach (Praga i Brno), Słowacji (np.Bratysława), na Węgrzech (Budapeszt) i jakoś wszędzie dajemy rade bezproblemowo funkcjonować (na smyczy, w kagańcu i upale – wystarczy zabezpieczyć stopy psu, szukać cienia, odpoczywać i poić – miska turystyczna obowiązkowa). Nocowałyśmy w pensjonatach, hotelach, kwaterach prywatnych, zajazdach, w XII w. zamku. Jeździłyśmy pociągami, tramwajami, metrem, autobusami, ruchomymi schodami, na których można zemdleć ze strachu z powodu wysokości, pies musiał się ogarniać na dworcach i w tłumie ludzi różnych ras, rozmiarów i zachowań. Wiec proszę nie wyśmiewać artykułu, który jest bardzo dobry (mimo wielu podróży z suką, nie wiedziałam o paru rzeczach zawartych w tym artykule), a raczej zastanowić się nad sobą. Bo artykuł dotyczy różnorakich form wypoczynku z psem, i „wielkie doświadczenie co roku w Gąskach” to żaden przykład ani powód do umniejszania wartości treści zawartych w tej publikacji.

    • Paulina pisze:

      Świetny artykuł i jeszcze lepszy komentarz. Ja z moją amstaffką zgadzamy się z Wami całkowicie :) Zaciekawił mnie XII wieczny zamek, tam nas jeszcze nie było, ale trzeba to nadrobić!

      My mamy super kaganiec Baskerville.

  4. ZEta pisze:

    Psy na wieś a nie do miasta a tym bardziej na plaże…

    • Stuknij się w glowe pisze:

      Wieśniaki na wieś a nie na plaże czy do miasta. Wiele psów zachowuje się na plaży lepiej niż ludzie.

  5. acha pisze:

    Dziękuję za dużą dawkę informacji, to będą moje pierwsze wakacje z psem, a tekst jest pełen dobrych rad.

  6. Kasia pisze:

    Super artykuł!
    A mógłby ktoś z was może polecić właśnie przyjazne miejsce / nocleg nad morzem, gdzie moglibyśmy zabrać bez obaw pupila? Szukamy aktualnie takiego miejsca, ale w internecie niewiele jest o tym… Sama jestem w ciąży, więc nawet nie zamierzamy wychodzić w najgorsze słońce na plażę, ale po południu fajnie będzie spędzić miło czas pluskając się w wodzie z ukochanym mężem i psiakiem, przy okazji będzie to nasza podróż poślubna :)

  7. lidia pisze:

    Świetny artykuł :) zaczynam na nowo podróże z psami. Myślę, że trzeba również zaznaczyć jaki to pies. Obecnie mam mieszanca owczarkopodobnego :D i dwie chi. Maluchy są.wpuszczane nawet do mniejsi gdzie z psem niby nie wolno i witane wszędzie zusmiechem i sympatią. Z większym psem przestrzegam wszystkich zasad opisanych w artykule i jest ok. Niestety podróże z moją bernardynką, która odeszła w zeszłym roku były koszmarem. Pomimo tego, że była super łagodna, ułożona, karna, na smyczy w odpowiednim kagancu to wiele razy słyszałam odp, że owszem z psem można ale nie takim… Podróż pociągiem – koszmar co z tego, że grzecznie siedziała jak wszystkim w koło przeszkadzały jej gabaryty i ślinotok… Kiedyś nasza wycieczka zakończyła się bo usłyszałam na miejscu, że jest różnica między koniem,a psem :( wiec jawna dyskryminacja.

  8. Asia pisze:

    ja osobiście nie prowadzam psa w kagańcu bo jaki bym nie kupiła Niuń nie będzie w nim chodził bo ma coś podobnego do nerwicy lub jest jak dziecko nadpobudliwe a zarazem uparte. jednaj jadąc na wakacje nad polskie morze mieliśmy kaganiec przy sobie. pies prowadzony na smyczy pałał nienawiścią do tych puszczonych luzem, bez kagańca. smycz jest niezaprzeczalnie potrzebna.
    jeszcze cos..
    dla mniejszych psów na wakacjach warto zakupić torbę lub plecak. zwierze male w tłumie szybciej sie meczy niż my.

  9. Witam:)
    Serdecznie zapraszamy na wypoczynek turystów wraz z pupilami, do Farmy Talentów w Naćmierzu :). U nas każdy zwierzak jest mile widziany! Nasze gospodarstwo położone jest w malowniczej wsi, znajdującej się zaledwie 3km od morza, 3km od jeziora Wicko i 3km od Jeziora Kopań. To idealne miejsce na przechadzki lub przejażdżki rowerowe w towarzystwie czworonoga:). Więcej informacji znajdziecie Państwo na naszym fb profilu.
    Serdecznie zapraszamy- Farma Talentów :)

  10. DOROTA pisze:

    Osobiście na wakacje z psem polecam Karpacz i Szklarską . Miejsca bardzo przyjazne dla naszych pupili , kawiarnie , resteuracje dostępne z pupilami i okolice na super wypady

  11. Mariusz pisze:

    Polecam Beskid Sądecki a dokładnie miejscowość Rytro. Jest tu dużo szlaków turystycznych po których psy mogą spacerować, a latem mogą schłodzić się w Popradzie. Miejscem przyjaznym zwierzętom jest m.in. Willa Rytro.

  12. Asia pisze:

    A ja polecam kajaki z czworonogiem. Ostatnio byliśmy na spływie Pilicą z naszym pieskiem i pomimo wielu wcześniejszych obaw wszystko udało się fantastycznie :)

  13. Kaśka pisze:

    Witam serdecznie. Mam pytanie odnośnie wypoczynku wraz ze swoim czworonogiem nad Soliną. Czy na plażach oraz na znajdującą się tam zaporę można zabrać ze sobą swojego pieska? Z góry dziękuję za odpowiedź :)

Odpowiedz na „PaulinaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Scroll to top