źródło: irresistiblepets.net (Jeff J Mitchell/Getty Images)

ŻYWIENIE: jedzenie gotowane

on cze 13, 13 • by • with 34 Comments

Pin It

Home » psie sprawy, zdrowie i pielęgnacja, żywienie » ŻYWIENIE: jedzenie gotowane

Dziś czas na zapowiadany w artykule „Czym karmić psa?” tekst o prawidłowym żywieniu jedzeniem przygotowywanym w domu. Nie należy utożsamiać jedzenia gotowanego, o którym mowa w tym artykule, z karmieniem pupila resztkami z ludzkiego stołu. Na właścicielu, który decyduje się samodzielnie przygotowywać posiłki dla swojego psa ciąży duża odpowiedzialność. Musi on posiadać wiedzę o wymaganiach żywieniowych, świadomie wybierać składniki i wyeliminować z diety produkty niebezpieczne dla psa.

Uogólnione proporcje karmy gotowanej dla dorosłego psa to 1/3 mięsa, 1/3 wypełniacza i 1/3 warzyw. W zależności od potrzeb naszego podopiecznego należy modyfikować te proporcje i np. psom pracującym zwiększać ilość podawanego mięsa, kosztem pozostałych składników. Coraz więcej hodowców decyduje się zmieniać te proporcje na: 2/4 mięsa, 1/4 warzyw i 1/4 wypełniacza, ze względu na to, że pies jako drapieżnik bardziej potrzebuje białka zwierzęcego niż węglowodanów. Zwyczajowa dawka to 1dkg mięsa na 1kg wagi ciała (zatem dla 20kg psa porcja wyjściowa to 60dkg jedzenia: 20dkg mięsa + 20dkg warzyw + 20dkg wypełniacza)- te proporcje należy traktować jako wyjściowe i modyfikować zależnie od zapotrzebowania psa (obcinać osobnikom ze skłonnością do tycia, zwiększać rezydentom kojców, zwłaszcza zimą i dorosłym psom ras małych nawet do 2dkg mięsa/1kg masy ciała itp). Psią dietę należy układać w perspektywie tygodnia – dwóch. Tzn. nie w każdym posiłku musi być i mięso i ryba i nabiał i ryż i płatki owsiane i różne warzywa i suplementy – ważne by na tle 7-14 dni psi organizm dostawał wszystkie niezbędne składniki. Oznacza to również, że bez obaw można psu podawać kilka razy z rzędu taki sam posiłek, o ile po tym czasie będzie on zmieniony na inny.

Jeśli Twój pies mieszka w kojcu w sezonie zimowym warto podawać ciepły (nie gorący!) posiłek. Latem w wyjątkowo gorące dni dla ochłody można podawać jedzenie zamrożone w bryle lodu (o ile pies nie ma tendencji do przeziebień). Komponując posiłek dla psa nie kierujmy się ludzkim poczuciem smaku. Wbrew pozorom dla naszego czworonoga kombinacja truskawek i wołowiny bądź banana z kurczakiem i makaronem może być bardzo smakowitą porcją. Jak w każdym istniejącym systemie żywienia, podczas diety, należy obserwować psa i eliminować z niej składniki, które mu nie służą (np. jednym służy i smakuje kalafior a inne będą miały po nim wzdęcia, drób może uczulać niektóre psiaki itp). Nie należy się niepokoić, że pies pije mniej niż podczas przyjmowania suchej karmy – po prostu przyjmuje większą dawkę wody w pożywieniu.

Jeśli nasz pies wymaga specjalistycznej opieki żywieniowej (np. ciężarne suki, rekonwalescenci, psy chore na nerki/wątrobę/serce itp) należy bardzo dobrze przemyśleć pomysł samodzielnego gotowania w domu i bezwzględnie skonsultować go weterynarzem. Zwykle w takich przypadkach najprostszym i jednocześnie najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest żywienie odpowiednio dobraną, gotową karmą suchą.

jedzenie gotowane

źródło: loyalpetloss.com

 

Składniki z których przygotowujemy pokarm dla psa powinny być naturalne – należy unikać wysoko przetworzonych produktów. By ułatwić sobie życie, można gotowe jedzenie podzielone na porcje mrozić w woreczkach i tylko rozmrażać przed podaniem.

Jeśli Twój pies należy do grupy zagrożonej skrętem żołądka rozważ karmienie go nawet trzy do pięciu raza dziennie, w małych porcjach, by zminimalizować ryzyko wystąpienia tej przypadłości.

Niezbędne składniki psiej diety:

MIĘSO

Mięso można ugotować bądź tylko sparzyć. Nie wolno podawać kości po obróbce termicznej, zwłaszcza drobiowych, gdyż mogą one pokaleczyć narządy wewnętrzne psa! Wbrew pozorom do psiej miski nie należy wybierać czystego, chudziutkiego mięsa – jeśli jest poprzerastane i ma chrząstki to nawet lepiej! Warto karmić zróżnicowanym mięsem, by dostarczać wszelkich składników odżywczych. Dla psów, które nie tolerują drobiu czy wołowiny zalecane jest karmienie min. jagnięciną, koniną, dziczyzną (ważne by pochodziła z pewnego źródła), a nawet strusiną. Jeśli Twój pies ma problemy z otyłością staraj się podawać mu chude mięso – indyka, królika, wołowinę. Z duża dozą podejrzliwości należy traktować gotowe mielonki sprzedawane jako karma dla psów w sklepach mięsnych – często są to po prostu bezwartościowe odpadki, nie nadające się do spożycia przez ludzi. Wbrew obiegowej opinii nie ma przeciwwskazań do podawania wieprzowiny (ugotowanej) co jakiś czas, choć nie powinna ona stanowić podstawy psiej diety. Kilka razy w miesiącu można dodawać do  porcji podroby (bogate w witaminy i żelazo), choć należy wystrzegać się podawania ich jako jedynego mięsnego składnika (5-10% zawartości w diecie psa to zupełnie bezpieczna i wystarczająca dawka). Warto podawać chociaż trzy razy w miesiącu ryby morskie, najlepiej dość tłuste, bogate w kwasy Omega 3 i 6. Raczej należy unikać podawania ryb przetworzonych (solonych, wędzonych, marynowanych), wśród puszek bezpiecznym wyborem będzie tuńczyk w sosie własnym – zwłaszcza dla psów na diecie. Jeśli pies toleruje nabiał to raz czy dwa razy w tygodniu można podać mu posiłek bezmięsny (np. owsiankę z twarogiem, ryż z jogurtem naturalnym itp) – w nabiale znajdują się żywe kultury bakterii stanowiące naturalny probiotyk. Nie należy podawać w posiłku mięsa przetworzonego – konserwowanego, kiełbas, wędlin (można te produkty traktowac jako drobne smakołyki w trakcie szkolenia). Galareta z kurzych łap jest cennym źródłem kolagenu (wspomaga stawy, pomaga postawić tzw.miękkie ucho) i jej podawanie eliminuje w dużym stopniu konieczność dodatkowej suplementacji.

WARZYWA/OWOCE

Unikać należy podawania w nadmiarze warzyw strączkowych i kapustnych, które mogą powodować wzdęcia oraz wszelkich nadmiernie pryskanych pestycydami owoców i jarzyn. Ostrożnie należy postępować również z cebulą i czosnkiem, które spożywane w nadmiarze mogą prowadzić do anemii u psa (oczywiście nie ma powodu do niepokoju gdy np. pies wielkości boksera zje pół główki cebuli, po prostu należy uważać by nie przesadzić z ilością, a u małych psów całkowicie zrezygnować z podawania tych warzyw). Poza tym wszystkie jarzyny można bezpiecznie podawać: buraki, szpinak, seler, brukselkę również sezonowe  - kalafiora, brokuły, cukinię, paprykę itp. Niektóre jarzyny można podawać surowe (np. startą marchew, pomidora czy ogórka), pozostałe (zwłaszcza bulwiaste) gotowane, najlepiej na parze. Zimą można korzystać z gotowych, mrożonych mieszanek warzyw. Ze względu na szkodliwe substancje należy wystrzegać podawania psom awokado (ze względu na trujący persin), winogron i rodzynek oraz całych owoców śliwki, brzoskwini, nektarynki itp (substancje szkodliwe dla psa znajdują się w ich pestkach). Owoce można podawać jako przekąskę (np. banany czy jabłka) bądź starte dodawać do dziennej porcji zamiast warzyw (np. gruszki, truskawki, melony). Owoce cytrusowe u niektórych psów mogą wywoływać sensacje żołądkowe, więc należy z nimi postępować ostrożnie.

jedzenie gotowane

źródło: irresistiblepets.net (Jeff J Mitchell/Getty Images)

 

WYPEŁNIACZE

Najpopularniejszymi wypełniaczami są ryż i makaron. Ten pierwszy daje długie uczucie sytości i jest mniej kaloryczny niż kluski, dlatego jeśli musisz kontrolować wagę swojego pupila rozważ odstawienie makaronu. Rozwiązaniem na szybki posiłek są płatki owsiane lub jęczmienne – wystarczy zalać je na chwilę wrzątkiem (bądź wywarem w którym gotowaliśmy mięso i warzywa), dodać do nich twaróg czy mięso i miska gotowa. Dodatkowo płatki owsiane są jednym z najbardziej wartościowych wypełniaczy – zawierają błonnik i wspomagają procesy trawienne (należy jednak uważać bo ciągłe spożywanie tylko płatków owsianych może prowadzić do odwapnienia organizmu – głównie dotyczy to młodych psów w fazie wzrostu, problem ten znika gdy pies przyjmuje dodatkowo preparaty wapniowe). Nie ma sensu podawanie ziemniaków, które dla psiego organizmu są bezwartościowe. Chleb nie stanowi cennego wypełniacza, ale jest lubiany przez wiele czworonogów i nic nie stoi na przeszkodzie, by podać podsuszone kromki psu, w ramach przekąski, raz na jakiś czas (ważny jest umiar bo w nadmiarze pieczywo może wywoływać wzdęcia i wzrost masy ciała). Kasza jest bardzo popularna jako dodatek dla psa w Polsce. Niestety dla naszych czworonogów nie jest ona szczególnie wartościowa, dlatego wystarczy podawać drobną, rozgotowaną kaszę 1-2 w tygodniu, jeśli jest chętnie jedzona przez naszego pupila. Jeśli Twój pies cierpi na nadwagę bądź alergie pokarmowe, warto rozważyć wyłączenie wypełniaczy zbożowych z jego diety.

DODATKI

W każdej diecie warto podawać psu oleje: z łososia, z pestek winogron, oliwę z oliwek – właściwie wszystkie te, które przysługują się również ludzkiemu organizmowi. Ich dodatek zapewni piękną sierść, skórę w świetnej kondycji i wspomoże pracę mózgu psa. Jako uzupełnienie diety można podawać psu suszone żwacze (krowie żołądki), które są uwielbiane przez psy, ale niestety mają okropny zapach (bardziej wrażliwi właściciele mogą je zastąpić tabletkami Rumen Tabs z wyciągiem ze żwaczy). Mają one zbawienny wpływ na florę bakteryjną jelit i wspomagają procesy trawienne. Podawanie żwaczy w dużym stopniu eliminuje zjadanie przez psa niepożądanych znalezisk (np. odchodów, padliny, trawy itp). Również podawanie siemienia lnianego (rano, raczej nie na noc jeśli nie planujemy spacerów o 3 nad ranem.) usprawnia przemianę materii (choć warto robić przerwy w jego stosowaniu by nie „rozleniwić” układu pokarmowego – np. podajemy przez tydzień, później tydzień przerwy itd). Jajka dostarczają psu biotyny, żelaza, fosforu i witaminy D – można je podawać w całości gotowane na miękko lub surowe (trzeba pamiętać, że surowe białko zawiera awidynę, która rozkłada witaminę H), łącznie z bogatą w minerały skorupką. Dla zachowanie higieny jamy ustnej i uzupełnienia poziomu wapnia można podawać psu od czasu do czasu surowe kości (poza wieprzowymi), najlepiej cielęce (trzeba dopilnować by pies nie jadł ich zbyt łapczywie). Ponieważ u niektórych osobników gnaty mogą wywoływać zatwardzenie, warto tego dnia podać też kefir bądź jogurt. Jeśli Twój pies nie jada kości ani jajek warto, po konsultacji z weterynarzem, podawać mu preparaty wapniowo-fosforowe.

źródło: kampania reklamowa Puriny

źródło: kampania reklamowa Puriny „Nie traktuj psa jak śmietnik”

Choć psia dieta nie może składać sie wyłącznie z resztek z naszego stołu nie oznacza to, że nie można podać pupilowi makaronu, który został z obiadu czy warzyw z zupy. Trzeba po prostu pamiętać by wliczyć je w dzienny bilans kaloryczny i dawać psu to co faktycznie może przysłużyć się jego organizmowi, a nie traktować go jak żywy śmietnik na wszelkie resztki.

Po raz kolejny apelujemy o rozsądek i przypominamy, że nie ma jedynej słusznej diety dla każdego psa. Różnym psom, podobnie jak różnym ludziom będą służyły inne składniki i ich proporcje. Należy obserwować podopiecznego i na bieżąco korygować jego dietę.

34 Responses to ŻYWIENIE: jedzenie gotowane

  1. Przemek pisze:

    super artykuł!Jak zawsze treściwie i rzetelnie. Dzięki :)

  2. Ewa pisze:

    fajny tekst! wreszcie bez powielania głupich mitów i z rozsądnym uzasadnieniem:)

  3. Zuza pisze:

    Jajka nie zawierają biotyny ale tak jak napisaliście białko surowe utrudnia jej wchłanianie.
    Skład chemiczny jajka kurzego

    Jajko kurze zbudowane jest ze skorupy z błonami, bialka oraz żółtka.
    KALORIE
    Jedno średniej wielkości jajko zawiera ok. 71,5 kcal, z pośród których ok. 44,7 pochodzi z tłuszczów, 25,2 z białek i 1,6 z węglowodanów. Pisząc średniej wielkości jajko będę się odnosiła do jajka o wadze 50g.
    BIAŁKA
    Jedno srednie jajko dostarcza ok. 6,3 białka. Połowa niego pochodzi z bialka, a połowa z żółtka.
    Aminokwas Zawartość (mg) :
    Tryptofan 83,5
    Treonina 278
    Izoleucyna 336
    Leucyna 544
    Lizyna 457
    Metionina 190
    Cysteina 136
    Fenyloalanina 341
    Tyrozyna 250
    Walina 430
    Arginina 411
    Histydyna 155
    Alanina 368
    Kwas asparaginowy 665
    Kwas glutamionowy 838
    Glicyna 216
    Prolina 257
    Seryna 486

    TŁUSZCZE
    Jajka są także bogatym zródłem tłuszczów. Jedno sredniej wielkości jajko zawiera:
    1,5 g kwasów tłuszczowych nasyconych,
    1,9 g kwasów tłuszczowych jednonienasyconych,
    0,7 g kwasów tłuszczowych wielonienassyconych,
    37 mg kwasów tłuszczowych omega-3,
    574 mg kwasów tłuszczowych omega-6.

    CHOLESTEROL
    Jedno średnie jajko zawiera ok. 211 mg cholesterolu i to właśnie dzięki niemu budzi wiele kontrowersji, obwiniane jest o powodowanie chorób układu krążenia oraz serca.
    Cholesterol powstaje w każdej ludzkiej komórce i spełnia niezywkle istotną role. Jego synteza jest bardzo kosztowna energetycznie i organizm chętnie wspomaga się cholestrolem dostraczonym z pożywienia. Im więcej go dostarczymy w pokarmach tym mniej wytworzy go nasz orgaznizm. U zdrowych osób mechanizmy te są zależne więc ilośc choletrolu spozytego nie ma istotnego wpływu na ilośc cholestrolu krązacego we krwi.
    Wiekszośc badań przeprowadzonych w ostatnich czasach wskazuje, że powiązanie między tymi zależnościami jest bardzo niewielkie.
    Przykładem na to iż, spożycie jajek nie ma bezpośredniego wpływu na choroby serca jest badanie, które trwało 14 lat. Podczas jego trwania przebadabno ok. 120 tysięcy zdrowych kobiet i mężczyzn, spożywających codziennie jedno lub wiecej jajek i stwierdzono że ryzyko ataku serca czy udaru nie uległo zwiekszeniu w stosunku do osób których dieta obejmowała mniej niż jedno jajko tygodniowo. Niewielki wzrost ryzyka rozwoju chorób serca zanotowano jedynie u cukrzykow spożywających jedno jajko dziennie w stosunku do osób spożywających je rzadko.
    Kolejnym przykładem jest badanie w którym do diety 24 zdrowych osób dodano 2 jajka (ok.400 mg cholestrolu) dziennie prze okres 6 tygodni. Wszystkie osoby zostały pouczone aby nie zmieniac swoich dotychczasowych przyzwyczajeń związanych ze sposoobem odżywainia. Na jego podstawie dowiedziono, że poziom całkowitego cholesterolu wzrósł o 4%, natomiast HDL o 10%. Zarówno stosunek cholesterolu calkowitego do HDL, jak trójglicerydy oraz LDL nie uległy znaczącej zmianie. U osób zdrowych jajek nie należy rygorystycznie ograniczać – to stwierdzenie naukowców po tym badaniu
    W kolejnym badaniu, 24 młodych mężczyzn było karmionych dietą w której 30% kalori pochodziło z tłuszczów. Mężczyzn tych podzielono na 4 grupy w których podaż cholestrolu z jajek wynoisła: 128, 283, 468, 859 mg/dzien odpowienio dla grupy I, II, III oraz IV. Średni poziom cholestrolu po tym badaniu wyniósł: 155,161,162 i 166 mg/dl. Wnioski wyciągnijcie sami.

    KAROTENOIDY
    Karotenoidy to grupa organicznych związkow chemicznych występujących w chloroplastach i chromoforach. W organiżmie człowieka występują w największych ilościach w siatkówce oka. Są świetnymi antyoksydantami, chronią oczy przed wolnymi rodnikami, których żródłem jest promieniowanie ultrafioletowe.
    Karotenoidy takie jak luteina i zeaksantyna (odpowiednio żółty i czerwony karotenoid) wystepuja w dużej ilości w jajkach. Luteina pełni funkcję filtra chroniącego przed promieniowaniem UVA i UVB, a dzięki swoim właściwościom przeciwutleniającym zapobiega uszkodzeniom naczyń wlosowatych siatkówki oraz fotoreceptorów plamki oka.
    Badania pokazały, że wysoka podaż luteiny i zeaksantyny zmniejsza ryzyko katarakty o 20% i degradacji plamki żółtej o 40%, która jest powodem ślepoty.

    LECYTYNA
    Jest to fosfolipid występujący w żółtku jajka. Lecytyna ze względu na występowanie w każdej komórce ciała odgrywa niezwykle ważną rolę. Posiada właściwości emulgujące, rozbija tłuszcze oraz cholesterol na male cząstki zapobiegając ich przylepianiu się do naczyń krwionośnych. Kwas linolowy będący prekursorem prostaglandyn stanowi około 50% lecytyny, dzięki czemu ma ona wpływ na regulację ciśnienia krwi oraz wykazuje dzialanie przeciwzapalne oraz przeciwzakrzepowe. Lecytyna rozpuszcza cholesterol w żółci i chroni przed tworzeniem się kamieni żółciowych. Oprócz tego jest niezbedna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego, bierze udzial w procesach przemiany materii, opóznia procesy starzenia.

    CHOLINA I BETAINA
    Cholina wchodzi w skład fosfolipidów (lecytyny i sfingomieliny), zmniejsza odkładanie się tłuszczów w wątrobie, jest substratem do wytwarzania acetylocholiny, uczestniczy w budowie błon komórkowych i cytoplazmatycznych. Badania dowiodły, że cholina podawana podczas ciąży wpływa na rozwój pamięci u niemowląt. Jajka są jej doskonałym zródłem, jedno średnie jajko zawiera ok. 126 mg choliny.
    Betaina jest produkowana z choliny i glicyny.Betaina obniża poziom homocysteiny, która jest dobrze znanym czynnikiem powodującym wzrost ryzyka chorób sercowo naczyniowych. Wysoki jej poziom to bardzo wysokie prawdopodobieństwo choroby wieńcowej.

    WITAMINY I MINERAŁY
    Jajka zawierają niemal wszytskie witaminy i minerały niezbedne dla prawidłowgo funkcjonowania organizmu człowieka. Wyjątkiem jest witamina C, która w jajkach nie występuje ze względu na możliwośc jej syntetyzowania przez organizm kury.
    Jedno średniej wielkości jajko zawiera:
    244 IU witaminy A,
    69,5 mcg retinolu,
    5,0 mcg beta karotenu,
    4,5 mcg beta kryptoksantyny,
    166 mcg luteiny + zeaksantyny,
    17,5 IU witaminy D,
    0,5 mg witaminy E,
    0,1mcg witaminy K,
    0,03 mg niacyny,
    0,064 mg witaminy B1,
    0,2 mg witaminy B2,
    0,1 mg witaminy B6,
    0,6 mcg witaminy B12,
    23,5 mcg kwasu foliowego,
    0,7 mg kwasu pantotenowego,
    126mg choliny,
    0,3 mg betainy,
    26,5 mg wapnia,
    0,9 mg żelaza,
    6,0 mg magnezu,
    95,5 mg fosforu,
    67,0 mg potasu,
    70,0 mg sodu,
    0,6 mg cynku,
    0,1 mg miedzi,
    15,8 mcg selenu,
    0,5 mcg fluoru.
    Ci z nas którzy lekkomyślnie wyrzucają żółtko pozbawiają się wielu cennych składnikow.

    JAKA FORMA?
    Najlżej trawione, najlepie przyswajane sa jajka gotowane na miękko. Lekkostrawna jest równiez jajecznica gotowana na parze. Jajka gotowane powyżej 10 minut są cięzej strawne, a oprócz tego takie gotowanie powoduje starty witamin oraz obniża ich wartośc odżywczą (nawet o ok. 40%). Na skutek tak długiego gotowania wokół żółtka powatsje zielona obwódka która jest wynikem połączenia siarki z żelazem.
    Jajko jest nielicznym produktem który można smazyć na maśle, ze względu na niską temepraturę przy ktorej ścina sie jego bialko (ok. 60 st. C), a przy której nie powstaje toksyczna akroleina.
    Jajek nie należy spożywac na surowo ze względu na właściwości uczulające, możliwośc zakażenia salmonellą oraz na obecnośc awidyny, która blokuje przyswajanie biotyny. Niedobór biotyny natomiast przyczynia się m.in. do powstania uczucia zmęczenia, wysuszenia skóry, podatności na depresje oraz podwyższenia poziomu cholesterolu.

    ALERGIE
    Białko jaj stanowi główne zródło alergenow i tuż po bialakch mleka jest ono najbardziej uczulającym produktem u dzieci. Alergia na bialko jaja u dorosłych występuje dosyć rzadko. Owotransferyna, owomukoid, owoalbumina, lizonzym to najbardziej uczulające bialka. Już 10 mg alergenu może wywołać objawy kliniczne. Należy także pamiętać że gotowanie jaj nie powoduje utraty ich zdolności uczulających. W żółtku również występują alergeny ale uważa się że posiadają one slabe właściwośi uczulające i są grożne tylko gdy spożywamy je w formie surowej.
    Gdy podejrzewamy jajka o przyczyne alergi należy wykluczyc je z diety aby zaobserwować czy rzeczywiście tak jest. Bardzo ważne jest aby dany produkt wykluczyc na conajmniej 3 tygodnie, gdyż pozwoli to w dużym stopniu „wysycić” alergen z naszego organizmu. Ponowne wprowadzenie jaj po tym okresie pozwoli nam stwierdzić czy to rzeczywiście one są przyczyna naszej alergi.

    PRZECHOWYWANIE
    Niska temperatura spowalnia proces starzenia jaj, zatem nalezy przechowywać je w lodówce, w misce lub pudełku tak aby miały stały dopływ powietrza. Jaja należy ułożyć spiczastym czubkiem w dół tak aby żółtko pozostało wśrodku jaja, z dala od komory powietrznej. W ten sposób przetrzymywane jaja można prezechowywac do 3 tygodni.
    Jak wspominalem niska temepratura spowoalnia proces starzenia lecz go nie eliminuje. Podczas przechowywania następuje stopniowy rozkład białka i witamin oraz jełczenie tłuszczu. Proces ten nieco hamuje naturalna warstwa ochronna pokrywająca skorupkę dlatego nie należy myć jaj przed włożeniem ich do lodówki.
    Jajka w temperaturze pokojowej szybciej sie starzeją. Jeden dzień przechowywania jaj w temperaturze pokojowej rónwa się pięciu dniom przechowywania w lodówce.
    Same żółtka można przechowtywać w lodówce zalane niewlką ilościa wody w szczelnie zamknietych pojemnikach. Bialka można przechowywać w lodówce w hermatycznie zmaknietych pojemnikach przez co najmniej 3 dni.

    • psiesprawy pisze:

      dziękujemy! to bardzo wartościowy komentarz!

      • zyciezboksiem pisze:

        bardzo dziekujemy za mnogosc tak waznych informacji zebranych w jeden ciekawie opracowany artykul. :-)

      • Imbi pisze:

        Super artykuł. W sumie to w jednym miejscu znalazłam wszystko czego potrzebowałam. 5 dni temu wzięłam psa ze schroniska i właśnie mi odmówił jedzenia karmy mimo że kupiłam tą którą miał w schronisku, ale najwidoczniej mu się znudziła przez 10 lat, które tam spędził.
        Chcę tylko doprecyzować. Czy ta porcja 1dkg mięsa na 1kg masy ciała to porcja dzienna?

    • puniak pisze:

      Rozpowszechnianie informacji, które podałaś, jest bardzo ważne dla zmiany sposobu myślenia o jajkach. Jajko to pokarm niemalże idealny, ponieważ zawiera składniki konieczne do wytworzenia się całego, zdrowego organizmu (pisklęcia). Niestety wciąż pokutuje przekonanie, że jedzenie jajek źle wpływa na poziom cholesterolu, a ten z kolei zwiększa ryzyko miażdżycy i innych chorób układu krążenia. I jedno i drugie to kompletna bzdura, ale przecież na czym by zarabiali producenci zbóż oraz, a może przede wszystkim, koncerny farmaceutyczne, gdyby tego rodzaju informacje dotarły do wszystkich? I chodzi tu nie tylko o jaja, ale też o rzekomą szkodliwość tłuszczy nasyconych, mięsa wieprzowego i wiele innych sztucznie utrzymywanych mitów. Od lat istnieją badania obalające wiele zasad tzw. zdrowego żywienia (opartego przede wszystkim na zbożach), ale jakoś ich twórcy nie mogą się przebić z ich wynikami do opinii publicznej. Przypadek? Nie sądzę.

      • Daria pisze:

        Nie są to żadne mity, ludzie po prostu wolą wierzyć, że mięso i produkty odzwierzęce są zdrowe, bo tak im wygodniej, ale nie jest to dobre ani dla ludzi, a już tym bardziej dla tych zabijanych zwierząt

    • ada pisze:

      Wielkie dzięki za tyle info o jajkach. jajka są super i cieszę się, że tak je lubie…

  4. Adzia pisze:

    Surowe żółtko jaja zawiera 45-54 mg biotyny.

  5. Nika pisze:

    Od trzech lat gotuję moim psiakom w domu, (dwa małe) intuicyjnie dobierałam proporcje i składniki zgodnie z tym co napisano w artykule. Mrożę jedzenie w pojemniczkach po serkach i codziennie mam świeże jedzonko, za którym psy przepadają. Są zdrowe i radosne, a artykuł bardzo interesujący, napisany bez zadęcia i wymądrzania się, ze znajomością tematu. Serdecznie pozdrawiam

  6. Kristina pisze:

    Many thanks for the amazing post.

  7. adrasteia pisze:

    Troche tylko sie zastanawiam nad tym co zostalo napisane o owocach, ze mozna je dodawac do jedzenia czasem zamiast warzyw. Czytalam jakis czas temu, ze wlasnie owoce nalezy dawac psu w formoe przekąsek 2 godziny przed jedzeniem albo 3 godziny po jedzeniu a nigdy razem, dlatego ze sa wolniej trawione i moga fermentowac z innym jedzeniem.

  8. bite pisze:

    My też gotujemy dla naszego Bite’a – przepisy zamieszczamy na blogu http://bitepsiak.blogspot.com/,
    zapraszamy, może ktoś wykorzysta dla swojego czworonoga jakiś przepis

  9. puniak pisze:

    Artykuł bardzo ciekawy i pomocny. Mam tylko dwie drobne uwagi:

    1. Ziemniaki są bardzo dobrym źródłem witamin i minerałów zarówno dla ludzi, jak i dla zwierząt. Mit o tym, że nie należy karmić psa ziemniakami już dawno został obalony. Nie bez powodu producenci najlepszych karm rezygnują całkowicie ze zbóż, zastępując je ziemniakami właśnie. Nie należy tylko podawać psu ziemniaków, które zaczęły wypuszczać pędy i/lub zaczęły się pod skórką pojawiać zielone plamy. Takie ziemniaki zawierają duże stężenie trującej solaniny, dlatego najlepiej je wyrzucić, ewentualnie jeżeli pojawiają się jedynie kiełki, należy je dobrze wyciąć (tam jej stężenie jest największe).

    2. Nie ma żadnych powodów dla których wieprzowinę należy uznać za mięso gorszej jakości. Obecnie mięso wieprzowe zawiera średnio tylko kilka % tłuszczu, a hodowla świń nie wymaga tak intensywnego stosowania hormonów i antybiotyków, jak ma to miejsce w przypadku hodowli drobiu.

  10. Bart pisze:

    Przydatna wiedza.

  11. Ewela pisze:

    Witam, a czy ten domowy posilek dla psa ma byc podawany na raz czy podzielony na 2 dni ?? Moj piesio wazy 23kg wiec, 230g miesa, 230g ryzu i 230g warzyc to nie jest zbyt duży posiłek ?? Dziekuje za odp.

  12. Marz pisze:

    Czy ta wyjściowa, przykładowa dawka (20 dkg+20 dkg+20 dkg) dla psa ważącego 20 kg to porcja dzienna czy jednorazowa?

  13. aga pisze:

    ja byłam kiedyś na szkoleniu o żywieniu psów – polecam wszystkim miłośnikom psiaków

  14. kmam55 pisze:

    Świetny artykuł. Mieliśmy już jednego psa. Zrobiliśmy kilka błędów żywieniowych (co prawda dożył 14 lat). Teraz mamy szczeniaka i od samego początku chcemy go prawidłowo karmić.

  15. greg pisze:

    zamiast mrozenia proponuje gorace jedzenie zaraz po ugotowaniu jesli mamy nadmiar zakrecac w sloikach ala wekowanie po nalozeniu sloik do gory nogami i po wystygnieciu do lodowki stoi tygodniami i wyjmujemy kiedy chcemy swierzutkie robilem tak ze wszystkim co szykowalem i zawsze bylo ok pozdrawiam

  16. MMA PL pisze:

    Super artykuł – polecę go znajomym !

  17. agaraf pisze:

    super tekst!!!
    Od teraz będę karmić mojego psa 1/3 lub 2/3 mięsa 1/3 warzyw i 1/3 ryżu z makaronem. Jednym słowem,
    Bardzo pomocny artykuł! ;D

  18. marta pisze:

    Czy w obliczaniu ilości wypełniacza mam brac pod uwagę produkt suchy, czy ugotowany? Np. 100 gr ryżu po ugotowaniu, to już ok.300 gr…Dziekuje za odpowiedź

  19. Grzegorz pisze:

    Witam.
    Mam 2 owczarki niemieckie.
    1 to sunia ktorą mam od szczeniaka,a 2 to piesio długowłosy ze schronu.
    Jak mam być szczery to są jak to mówią „jak świnki” wszystko zjedzą nie mają z tym większych problemów.
    Za sunie to rozumiem.Jest od małego i może i przyzwycziła się do wielu żeczy…Nawet potrafi pomarańcze obrane wszamać… A ten ze schronu to albo przyzwyczajony był do teakiego różnego jedzenia że też nie wybrzydza.
    Tak że wiele zależy od pieska.
    Ale lektura jak najbardziej ciekawa i godna polecenia.
    Pies najedzony to pies szczęśliwy!!!!!!!

  20. neo pisze:

    Proszę o informację, czy ta zwyczajowa dawka, to całodzienny posiłek psa?
    Dziękuję.

  21. Achim pisze:

    Bardzo cenne informacje.Czy ktos w ramach uściślenia mogłby mi podpowiedziec mieso warzywa wypelniacz waży sie przed gotowaniem czy po ,innymi slowy dzienna dawka to waga skladnikow przed czy po gotowaniu.I drugie jak wlaściwie powinno sie to wszytsko gotowac? Razem w formie gestej zupy czy ryz na przyklad na sypko? Mieso wyczytalem tutaj ze moze byc sparzone tzn zalane tylko wrzatkiem??

  22. Psi catering pisze:

    Od lat stosujemy dla psiaków właśnie naturalne pożywienie. Dobrze napisany artykuł. Serdecznie pozdrawiamy

  23. julia pisze:

    moja teściowa doprowadziła rottweilera do rozpaczy gotujac odpady wieprzowe z kasza, pies nie dość ze wyglądał jak ta świnia która jadł to siadły mu stawy, dopiero awantura weterynarza który podawał mu sterydy uświadomiła ja, że mu szkodzi, ale poza zamianą odpadów wieprzowych na odpady drobiowe nic się nie zmieniło, mimo iż dożył 13 lat, mimo wydanych kroci na leki trzeba było psa uśpić, bo już nikt nie miał siły go wynosić na dwór do załatwiania się… tak więc właściwa dieta i pojęcie na ten temat mogą ulżyć naszym psiakom i naszym portfelom :)

    właśnie gotuje pierwszy posiłek mojemu labradorowi, do tej pory dostawał tylko sucha karmę i to z gorej półki, wierzę, że jako wszystkożerna rasa nie będzie wybrzydzał, trzymam się tego co w artykule wyczytałam, mięso drobiowe, ryż, marchewka i szpinak, nie chcę przesadzać, bo mój Diesel z sadu kradnie jabłka, a z ogródka ogórki i pomidory więc witamin mu nie brak :)
    dzięki za obszerny i uświadamiający artykuł :P

  24. pkot pisze:

    Dzięki za fajny art. Pozdrawiam!

  25. Jolanta pisze:

    Bardzo ciekawy artykuł. Jednak też nie podtrzymuję opinii że psu nie należy dawać ziemniaków (ugotowanych)

  26. Jolajsia pisze:

    Jeżeli pies ma skłonność do tycia, nie podajemy ryżu, kaszy, makaronów itp. Czy można te składniki czymś zastąpić? Jakie ewentualnie powinny być proporcje mięsa i warzyw, owoców?

Odpowiedz na „ZuzaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Scroll to top